Od kilku dni mam jakis zastoj.. nie moge wymyslic nic ciekawego, mam nadzieje ze niedlugo doznam jakiegos olsnienia i zaczne jechac z outfitami... no zobaczymy, na teraz daje stylizacje, ktora z pewnoscia jest elegancka ale takze i wygodna. Polaczylam mocny pomarancz z pustynnymi kolorami:
Bluzka z baskinka- BASICS || Spodnie- Denim and Supply || Kopertowka-Windows Of The World || Buty- Donna Karan New York ||Lancuszki- ELLE i Chanel Tribute || Kolczyki-Sofia Verga kmart
I tu prosze nacieszcie sie piosenka, ktora jest dosc ostro krytykowana przez ´fanow´ Pani Lany:

jak zwykle fantastycznie!
OdpowiedzUsuńCudownie *.*
OdpowiedzUsuńŚwietna! *.*
OdpowiedzUsuńNiewymowne
OdpowiedzUsuńGenialna : D
OdpowiedzUsuńFantastycznie!
OdpowiedzUsuńlubię tą piosenkę... a stylizacja przepiękna! ta bluzka z basic... a ja jej nie mam! :O i muszę się zrobić na murzyna...
OdpowiedzUsuńAmelia*_*