piątek, 8 lutego 2013

I Was Here...

Nie wiem jak wy ale ja z niecierpliwością wyczekuje wiosny. Dziś pokażę wam dosyć nietypowe połączenie fioletu i pomarańczy. Cały set wygląda dość prosto, jedynie bluzka została wzbogacona o krótką baskinę.


Opaska Moschino,
Bluzki - Bizou, PPQ,
Okulary - Riviera,
Spodnie - Star Design _D_0_D_A_,
Torebka - Windows of The World,
Buty - Fallen Angel.

Mam nadzieję, że stylizacja wam się spodobała!
Piszcie co myślicie!

Na koniec przecudowna piosenka w wykonaniu Beyonce.

12 komentarzy:

  1. Śliczna stylizacja (i piosenka też).



    FInalCarly

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna *_* Dlaczego ja nie umiem robić takich poz !

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przyjemna stylizacja ;) Kojarzy mi się jak najbardziej z wiosną . Mam jedno zastrzeżenie, wydaje mi się, że ręka lalki jest troszkę za chuda, ale ja jak to ja- do wszystkiego muszę się przyczepić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku jak ja bym chciała żeby już było te co najmniej 10-15 stopni, żeby można było popylać w płaszczyku i conversach *-* Masakra! A stylizacja - śliczna
    STALOWYSZCZURek

    OdpowiedzUsuń