Róż nie zawsze musi oznaczać tone kiczu, który kojarzy nam się, a by najmniej mi z stardollowymi plastikami. Czasem wystarczy kilka elementów lub jak w moim przypadku dodatków. Kolejna bluzka Antidote, która przypadła mi do gustu idealnie wpasowała się klimat stylizacji. Uważam, że bardzo dobrze wygląda tutaj również fryzurka, która tworzy zgraną parę z lenonkami.
Lenonki - Riviera,
Bluzka - Antidote,
Kurtka - PPQ,
Szorty - Mortal Kiss,
Kopertówka - Jean Paul Gaultier,
Buty - Riviera.
Mam nadzieję, że stylizacja wam się spodobała!
Połączenie wszystkich dodatków w różu jest cudne.... i kolczyk :3
OdpowiedzUsuńStylizacja bardzo mi się podoba.
OdpowiedzUsuńMiss_kasia001
Ja sama nie przepadam za różem, lecz Twoje połączenie tego w ten sposób jest cudowne!
OdpowiedzUsuńNie przepadam za różem, ale to połączenie z bielą jest świetne :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie :)
OdpowiedzUsuń