Coz musze przyznac ze spodobal mi sie poprzedni post ze zdjeciami robionymi w apartamencie innego uzytkownika, wiec postanowilam czesciej tak robic. Jezeli waszym zdaniem macie ciekawie wykonany apartament napiszcie do mnie w Ksiedze Gosci :)
Co do stylizacji to jestem na maksa zadowolona. Postanowilam polaczyc jeansowy gorset oraz spodnie tak aby powstal kombinezon. Zeby nie bylo nudno dodalam kilka rzeczy w czerwonym kolorze. Jestem strasznie szczesliwa ze dokladnie dzien przed wycofaniem Film Theory ze starplazy kupilam ten cudowny plaszcz. Na sam koniec pobawilam sie troche w salonie pieknosci... czyli dodalam delikatny lancuszek Heidi Klum oraz opaske/warkoczyk.
Pragne tez zwrocic uwage na polaczenie butow - skromnie mowiac CUDO.
Plaszcz- Film Theory | Gorset- Miss Sixty | Spodnie- Miss Sixty | Kopertowka- Voile | Stanik- BASICS| Buty- Voile Holiday Boutiq, archive


Ja też miałam w planie kupić ten płaszczyk, ale się spóźniłam.
OdpowiedzUsuńStylizacja świetna *.*
Wszystko ślicznie, tylko, że nie widzę butów :)
OdpowiedzUsuńŁadnie, ale wg mnie buty ciut nie pasują...
OdpowiedzUsuńSpodnie wyglądają kusząco *o* Chyba kupię :D
OdpowiedzUsuńCzaaad
OdpowiedzUsuńMi się nie podoba :C
OdpowiedzUsuńjeej jej , cudownie!
OdpowiedzUsuńŚwietna... A te genialne buty... Ach...
OdpowiedzUsuńdfvgtgfg