środa, 13 lutego 2013

Feldgrau...

Dziś miała powstać piękna, elegancka stylizacja walentynkowa, a zamiast niej powstała walentynkowa KATASTROFA. Siedząc przy piosence Beyonce (KLIK!) zacząłem dumać coś z twarzą, wyszło jak wyszło, efekt mnie zadowala. Po raz pierwszy od masakrycznie długie czasu użyłem czarnego blazera ELLE.




Wianek - Jean Paul Gaultier (I♥IT!),
Blazer - ELLE,
Bluzka - Pet a Porter,
Torebka - Gucci,
Spodnie - Supertrash (I♥IT!),
Buty - Fallen Angel.
Bransoletka - LIU:JO,
Kolczyki - Fallen Angel.






Mam nadzieję, że stylizacja wam się spodobała!

2 komentarze:

  1. Śliczna stylizacja. :) I ogólnie bardzo podoba mi się jak całościowo jest ślicznie przedstawione :)
    Pozdrawiam, Oliwia
    inspiritsss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń